piątek, 30 sierpnia 2013

Jak to się zaczęło?



No i zachciało mi się napisać kilka słów... Pomyślałam, że może jeśli coś z tego wyjdzie to miło będzie powspominać jak się to wszystko rozkręcało. Aktualnie rozkręcam się po raz drugi. Przygodę z bieganiem rozpoczęłam w kwietniu 2012 roku, powód - standardowo - zrzucić z tyłka kilka kg. A że finanse średnie to myślałam, że bieganie nic nie kosztuje. No przynajmniej tak  mi się wydawało ;) Początki kosztowały mnie sporo wysiłku, potu, płaczu, złości i pęcherzy na stopach.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Niech idzie w świat!