piątek, 20 września 2013

Mogę sobie pomarudzić?

Miało być 10 km a ledwo było 7 km.... Nie mogę biegać sama, muszę mieć kogoś kto mnie będzie trzymał w ryzach, tak zachciało mi się tak po staremu i niestety za szybkie tempo sobie narzuciłam....
Generalnie źle mi się biegło bo:
- samemu to jakoś tak się dłuży
- buty mnie obtarły niestety przy podbiciu
- saszetka ubierdliwie mi się zsuwała
- co jakaś ulica to akurat auto
I idź z takim bieganiem!
A no i muszę pomyśleć nad trasą bo chodnik po którym teraz biegam jest w tak opłakanym stanie, że boję się, że kiedyś nie wyrobię ( przyjaciółka z którą biegam już dwa razy zaliczyła glebę). No i oświetlenie też najlepsze nie jest, są dwa odcinki trasy kiedy to nie widać kompletnie nic!

Sobie musiałam dzisiaj pomarudzić ;)

A oto trening:




7 komentarzy :

  1. Hmm,

    1. Buty - przyzwyczaisz się
    2. Na dłużenie - muzyka w uszach
    3. Saszetkę wkładam zawsze w spodnie ;) i nie lata ;)

    Na chodnik niestety nic nie pomogę ;)
    Będzie dobrze ;) Wpadnij jutro na zawody ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobno nie można mieć wszystkiego - tak mówią.
    A mi się podoba to co widzę na mapie i wykresach :)
    Każde bieganie jest przecież lepsze od siedzenia na kanapie!!
    Może chodnik trzeba zamienić na jakiś park ( w miarę możliwości)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lullaby dokładnie :) cieszę się, że w ogóle wyszłam na trening bo chęci nie miałam ;) Maciek saszetka w spodniach? poważnie? Mam nadzieję, że u mnie poprawienie paska załatwi sprawę :) miałam w planie zapodać muzyczkę ale bałam się, że sprzęt mi się rozładuje ;) A co do parku to jak najbardziej, z tym, że biegam późnym wieczorem i muszę się trzymać miejsc bezpiecznych (wczoraj to mój mąż kręcił nosem, że tak późno sana idę).

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja nigdy ;) myślę, że bym tak nie marudziła gdyby mnie buty nie obtarły, szlak mnie trefi z moimi stopami! jeszcze nie było butów które by mnie nie obtarły! wrrrr

      Usuń
  5. Z tą saszetką całkiem poważnie ;) pasek ciasno i za gumkę ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tak o tym myślę, to albo musiałabym tą saszetkę nisko nosić albo gacie wysoko naciągać co by raczej wygodne nie było, nie ma to jak szew w zadku ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Niech idzie w świat!