niedziela, 8 września 2013

Na obcasach

Niedziela pod znakiem zmęczenia i bolących stóp.... Nie nie nie odbiegania.... po 9 miesiącach chodzenia w płaskich butach przydarzyło się nam weselicho! No i obcasy poszły w rucha raczej w tan ;) Och miło było usłyszeć od znajomych, że nieźle wyglądam po tej ciąży, nic się nie zmieniłam i takie tam :) No i że znowu biegam! I a propos biegania, miał być trening dziś ale szczerze nie chce mi się, stopy bolą, głowa pęka (a nie wypiłam ani grama alkoholu), niewyspanie robi swoje, no cóż 6 tygodniowy mały ssak pospać nie da ;) No ale co się odwlecze to nie uciecze, trening będzie jutro ;)

Do zobaczenia na szlaku!!!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Niech idzie w świat!