czwartek, 3 października 2013

Od pierwszego biegu po porodzie...

.... minęło 47 dni a ja zrobiłam 121 km. Dużo? Mało? Myślę, że nie jest źle ;) Powróciłam na biegowe ścieżki 3 tygodnie po cięciu cesarskim i jak sobie przypomnę ten pierwszy bieg to wydaje mi się on tak odległy. To niesamowite jak szybko organizm wraca do formy! No dobra do formy sprzed ciąży to mi jeszcze dużo brakuje ale z postępów jestem zadowolona. Zadowolona jestem również z tego, że przyczyniłam się do rozpoczęcia biegania co najmniej dwóch osób :). Ot takie moje małe zasługi w świecie biegaczy ;).

Moje bieganie po ciąży jednak różni się od biegania sprzed nie tylko ze względu na moją sprawność fizyczną, ale przede wszystkim zmieniło mi się myślenie. Kiedyś biegałam jak w stanie odurzenia - byleby dalej, byleby szybciej, nieważne czy prawidłowo, nieważne czy z rozgrzewką, czy z rozciąganiem. Ważne było to, że kolejny km jest na liczniku.


Teraz myślę inaczej, teraz myślę o zawodach, o startach o tym, żeby sobie nie zaszkodzić, żeby coś naprawdę z tego mieć (prócz naciągniętego przywodziciela, co mi się przytrafiło rok temu latem). Dlatego też dużo czytam na temat biegania, dobrej techniki biegania, z rozgrzewką mam jeszcze problem (dla mnie rozgrzewka to 2 pierwsze km biegu), ale zawsze ale to zawsze bezwzględnie rozciągam się po bieganiu!! (Jak się rozciągam napiszę w innym poście.) Napisałam swój pierwszy plan treningowy (dobry czy nie - nie wiem) i skrupulatnie (no dobra jedno TBC ominęłam) go wykonuję razem z moją przyjaciółką Kasią. Podzielę się nim z Wami jak go zweryfikuję po tygodniu lub dwóch ;).

Michał z Julią
A oto moje cuda najdroższe dla których chcę być jak najdłużej zdrowa, w formie i pełna energii!! A no i żeby mogły być dumne z mamy a co!! :)


Michał
Julia

7 komentarzy :

  1. Dziękuję :) staraliśmy się hihi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne dzieciaki. Trzymam za powodzenia planu. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem pod wrażeniem! Już po trzech tygodniach od cesarki wróciłaś na biegowe ścieżki!!!
    A mądre bieganie na pewno wyjdzie Ci na dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No miałam plan dać sobie przynajmniej 1,5 miesiąca ale nie dałam rady! ;)) Czułam się dobrze to i wyszłam pobiegać ;)

      Usuń
  4. dzieciaki śliczne :) warto dla nich się starać :) fajnie, że masz takie mądre podejście, o to chodzi:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmądrzałam dzięki ciąży ;) musiałam ochłonąć ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Niech idzie w świat!