piątek, 22 listopada 2013

Moje stopy i ja - wielkie pojednanie dzięki Nike Lunarglide+ 4




Nie pisałam o tym pojednaniu wcześniej aby nie zapeszać, ale po przebiegnięciu prawie 100 km w Lunarglide+ 4 z radością oznajmiam, że moje stopy są szczęśliwe a za nimi ja! Od zawsze obcierały mnie każde buty, papcie i klapki też. Z Nike Anodyne ds musiałam się pożegnać niestety. Dawałam im szansę wielokrotnie ale katowały moje stopy okrutnie. Wtedy spadła mi jak z nieba okazji zakupu butów (tych w tytule) w okazyjnej cenie, a że poczytałam o nich trochę, nie zastanawiałam się ani chwili.
Obecnie na rynku jest też nowszy model z numerem 5, no i z ceną nieco wyższą. Lunarglide+ 4 można  już kupić za niecałe 200 ;). Warto skorzystać.


Co to za but?

Według producenta buty te są idealne dla osób wymagających dobrej amortyzacji stopy.
I co najlepsze dla każdego biegacza, nie ważne jak pronujesz! Umożliwia to specjalna pianka, która dopasowuje się do stopy. Ja posiadam stopy z nadpronacją (moje osobiste spostrzeżenia), ale poprzednie buty przeznaczone właśnie dla takich stóp okazały się dla mnie za twarde. Dlatego Lunarglide z racji buta uniwersalnego okazały się dla mnie strzałem w dziesiątkę!


Moje Lunary ;)

Z czego jest zrobiony?

Cholewka zrobiona jest z siateczki bardzo przewiewnej co zapewnia na całej długości stopy odpowiednią wentylację. Buty te są idealne na lato, wiosnę, wczesną jesień.

Bardzo fajna siateczka


System Flywire to system sznurowania w którym się zakochałam, pozwala on na znakomite dopasowanie, dzięki niemu moje stopy czują się jak w skarpecie i nie musiałam zastanawiać się jak związać buta (ciaśniej, lżej a może jeszcze jakoś kombinować). Buta po prostu ubrałam zawiązałam i tyle! Pięta siedzi doskonale, nic się nie przesuwa a paluszki mają luz!

Uwielbiam te sznureczki!


Miękka wkładka Fitsole dopasowuje się do kształtu stopy, dzięki czmu bieg jest jeszcze bardziej komfortowy - o tak ani jednego odcisku! Ani jednego otarcia! Wyobrażanie to sobie? To jakiś "Cud nad Wisłą"!

Tu podeprę się cytatem ze srony http://www.runnersclub.pl
"Podeszwa: Pianka Lunarlon w podeszwie zapewnia komfort i amortyzację nawet na długich dystansach. Idealnie absorbuje wstrząsy podczas biegu.
Dynamic Support zapewnia odpowiednie wsparcie i stabilizację stopy bez zwiększania masy buta.
But współpracuje z systemem treningowym NIKE+, w lewym bucie pod wkładką znajduje się specjalne miejsce, w którym możesz umieścić sensor.
Zastosowana w podeszwie guma o zwiększonej odporności na ścieralność BRS1000."



Potwierdzam! Pianka jest idealna na utwardzone nawierzchnie, amortyzuje elegancko, początkowo było mi zbyt miękko nawet, nie czułam twardego odbicia z pięty ale szybko się przestawiłam i bieganie stało się jeszcze przyjemniejsze :).

Co mogę jeszcze dodać? Pierwsze wrażenie po ich założeniu wprawiło mnie w osłupienie! Tak! Pomyślałam czy to na pewno but? Nie papeć? 

Brudaski ;)


Jednakże aby tak pięknie nie było mam do nich jedno malutkie "ale". Biegnąc w nich w lesie umęczyłam się strasznie. Amortyzacja spotęgowana podłożem miękkim spowodowała, iż musiałam się nieźle namachać nogami, praktycznie się nie odbijałam od podłoża, każdy ruch to więcej wysiłku. No ale przecież to but na twarde nawierzchnie prawda? Mimo wszystko, z drugiej strony takiego trudnego treningu dawno nie miałam, a to jest dla mnie na plus! Reasumując, do lasu może być, ale nie ma co liczyć na dynamiczny, szybki bieg. Na chodniki - rewelacja! :)

Wybaczcie, że zdjęcia nie są robione na czyściutkich butach ale przynajmniej widać, że nie stały w szafie ;). Na dzień dzisiejszy daję im odpocząć i przerzucam się na inną parę, bardziej dostosowaną do warunków atmosferycznych. Jednakże daleko nie odchodzę jeśli chodzi o model, pobiegam w nich jeszcze trochę i podzielę się opinią.

ps. znaczek Nike jest pomarańczowy, na zdjęciach widać jak ładnie odblaskuje ;)


5 komentarzy :

  1. Brudne buty = używane buty! Moje dziś po leśnym bieganiu nie prezentują się zbyt higienicznie ;)
    też mnie czeka zakup kolejnej pary, tym razem stawiam na trailowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja trailowe też mam w planie kupić na wiosnę :) muszę zrobić rozeznanie w tym temacie ;)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Piękny kolor!! Ja powili myślę o zakupie następnych butów biegowych...chyba padnie na lunary, chociaż jeszcze nie wiem które :D pozdrówka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja o ile nie zmienię butów na jakieś minimalistyczne (bo też o tym myślę) to zostanę wierna lunarom :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Niech idzie w świat!