wtorek, 10 lutego 2015

Biegowe plany - czyli na co się porywam wiosną!

Macie plany? Mam i ja! Plany dość ambitne.

Po pierwsze - sezon wiosenny otwieram tak jak w roku poprzednim BIEGIEM WIOSENNYM W PARKU ŚLĄSKIM.  Planowany czas - czwórka z przodu! Mam zamiar wziąć udział w całym cyklu. Na dzień dzisiejszy wiem jednak, że jeden bieg cyklu muszę pominąć. Niestety jego termin pokrywa się z innym zaplanowanym startem, a mianowicie tym najtrudniejszym (tak mi się wydaje), który odbędzie się 12 kwietnia. Ale o nim za chwilę.



fot. Adam Kołodziński
Po drugie - moja biegowa miłość i start, który do tej pory jest dla mnie startem sentymentalnym - XVI PÓŁMARATON DOOKOŁA JEZIORA ŻYWIECKIEGO. W roku poprzednim był on dla mnie wyzwaniem w kwestii przebiegnięcia w limicie 2,5 godziny, udało mi się z zapasem czasowym pokonać trasę, jednakże był moment kiedy to przeszłam w marsz. W tym roku, chcę tego uniknąć a dodatkowo zmieścić się w dwóch godzinach. Dla ciekawych, jak to widziałam rok temu, zapraszam TUTAJ.

Po trzecie - AAAAAAAAA - 42 DĘBNO MARATON. Czyż nie piękna okazja na łamanie 4 godzin? 42 maraton! No dobra, łamanie 4 godzin to wersja bardzo optymistyczna. Na dzień dzisiejszy nie jestem pewna, czy uda mi się pobiec lepiej niż na Silesia Marathon. Ale powalczę na pewno, a swoją formę zweryfikuję wraz z pierwszym powiewem wiosny!

Po czwarte - tutaj to już chyba upadłam na głowę! Tydzień po Dębnie mam zamiar pobiec w  14 CRACOVIA MARATON. Zapytacie zapewne dlaczego? A dlatego, że będę biegła reprezentując ekipę 42 DO SZCZĘŚCIA. Zostałam zaproszona do udziału w tym fantastycznym przedsięwzięciu - jakże mogłabym odmówić??!! Nie będę pisać w jakim czasie mam zamiar przebiec ten maraton - powiedzmy, że mam zamiar go przebiec. ;)

Cieszę się niezmiernie, że we wszystkich tych biegach razem ze mną (czy raczej ja z NIMI), pobiegną moi cudowni kompani z Night Runners! Będzie się komu do paska podczepić! ;))

fot. Adam Kołodziński



A z kim z Was spotkam się na tych biegach?? :))) DO ZOBACZENIA!!!

6 komentarzy :

  1. Trochę sobie pobiegasz w tym roku :) Ja mieszkam daleko (Kujawsko - Pomorskie) więc startuje w swoim regionie ale może kiedyś wybiorę się w dalsze zakątki Polski:) Pozdrawiam biegowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kto wie, może się spotkamy w połowie drogi :))). Latem mam zamiar urlopować się na pomorzu, to i może coś tam pobiegnę :). Może akurat się spotkamy! :) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. no to widze pobiegamy razem!!! :-))) ale sie ciesze!!! :-)))

    ja tez zaczne wiosennym w Parku Slaskim, chcialabym zlamac 45 min ;-))) potem Zywiec (1:45), Cracovia(3:45, jak nogi dadza to szybciej), ogolem chce sie skupic na rywalizacji Najtranersowej,no i byc w czolowce;-))) gdzies mialam zaznaczone wszystkie biegi z rywalizacji ktore chce "zaliczyc", musze to odkopac. W kazdym razie Zywiec, Cracovia i dycha w Parku Slaskim sie "lapia" :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, szaleństwo! trzymam kciuki, żeby się powiodło. Maraton tydzień po tygodniu? Uważaj tylko na siebie:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Niech idzie w świat!